art 98
Anglia zwana również Wielka Brytania lub Zjednoczonym Królestwem w skrócie UK to duży kraj, z milionami samochodów.
Rocznie w wyniku wypadków ulega tam uszkodzeniu około 500.000 pojazdów. Polscy nabywcy aut do niedawna z daleka omijali Anglię ze względu na obowiązujący tam ruch prawostronny i co za tym idzie lokalizowanie kierownicy po prawej stronie auta. Jednak obecnie, gdy między Polską i Anglią można przewozić dowolne towary bez kontroli i opłat, rozważyć można opłacalność zakupu angielskich aut powypadkowych, przywożenie ich do naprawy do Polski i ponowny wywóz do Wielkiej Brytanii lub sprzedaż tu na miejscu po dokonaniu wymaganych przeróbek. Teoretycznie można na tym zarobić, gdyż ceny robocizny np. Londynie są niezwykle wysokie, a w związku z tym nie opłaca się takich aut naprawiać na terenie Anglii. W praktyce wiąże się z tym sporo wymagań technicznych ,a następnie formalnych.
Rynek obrotu samochodami powypadkowymi w Anglii wygląda zupełnie inaczej niż np. w Niemczech czy w USA.Mało jest tam placów, które oferują do sprzedaży uszkodzone samochody.Uszkodzone pojazdy przejmują wpierw ubezpieczalnie, które następnie organizują przetargi, w których mogą brać udział tylko zawodowi handlarze.Większość uszkodzonych pojazdów przeznacza się na części zamienne, a tylko niektóre pojazdy naprawia, aby potem wystawić je do sprzedaży. Informacje o przetargach, licytacjach takich uszkodzonych i powypadkowych pojazdów sprzedawanych przez firmy ubezpieczeniowe za pośrednictwem największej na świecie specjalizującej się w tym firmy Copart.com można znaleźć w internecie oraz po polsku na naszej stronie.
Jesteśmy aktualnie jednym w Europie autoryzowanym sprzedawcą znanego na całym swiecie Domu Aukcyjnego www.Copart.com.
Aby wyszukać w Anglii odpowiedni dla siebie samochód spośród setek ofert można skorzystać z tego linku:www.copart.co.uk
Uprzedzamy potencjalnych zainteresowanych, że w Polsce nie można zarejestrować pojazdu z kierownicą po prawej strony. Możliwe jest jednak wykonanie koniecznych przerobek co kosztuje, zależnie od modelu, od 2 do 20 tys.pln.
Angielski rynek samochodów powypadkowych jest w miarę atrakcyjny cenowo, gdyż do tej pory nikt spoza Anglii nim się nie interesował. Aktualnie kupują tam Czesi, Rosjanie,Litwini no i Polacy ale głównie z przeznaczenie tych uszkodzonych aut na części zamienne. My ze swej strony oferujemy głównie właścicielom stacji recyklingowych i warsztatom blacharsko-mechanicznym stałe zaopatrzenie w auta przeznaczone na części zamienne lub w same części.
Brytyjski rynek samochodów używanych w zwiazku ze swoja odmienną specyfikacją układu kierowniczego dla ruchu prawostronnego, jest bardzo hermetyczny, wobec czego samochody kosztują tam znaczniej mniej niż w Polsce czy innych krajach Unii Europejskiej. Po doliczeniu jednak do ceny samochodu kosztu ewentualnej przeróbki, która musi być dokonana zgodnie z polskim prawem o ruchu drogowym sprzedaż takiego samochodu w Polsce jest mało opłacalnym biznesem.Jest to jednak znakomite zródło zaopatrzenia sie w tanie cześci zamienne dla wszystkich warsztatów blacharstwa samochodowego i handlarzy używanych auto części.Do naprawy i odbudowy bardziej opłaca się sprowadzić podobny pojazd z USA. Naszym klientom jak zawsze pozostawiamy wolny wybór.
Niektórzy producenci aut ze względów oszczędnościowych przygotowują bazę samochodu, karoserie pod ruch lewo i prawostronny, takie pojazdy łatwiej i taniej można przerobić . Należy to sprawdzić przed dokonaniem tam zakupu. W polskich Wydziałach Komunikacji zaczęto wymagać dodatkowego zaświadczenia od producenta, które potwierdza, że homologacja samochodu umożliwia przełożenie układu kierowniczego na drugą stronę. Bez tego zaświadczenia auto nie zostanie przyjęte na obowiązkowe badania w SKP i nie zostanie w Polsce zarejestrowane. Producenci bardzo różnie podeszli do tematu. Polski oddział General Motors wystawia (za dodatkową opłatą) tego typu zaświadczenie dla marek Opel i Vauxhall . Inni producenci praktykują bardziej restrykcyjne zasady i nie ułatwiają procedury rejestrowania samochodu pochodzącego z Wysp poprzez niewydawanie takich dokumentów.
W naszym kraju powstają serwisy specjalizujące się w "przekładkach" "Anglika" do naszych warunków.
Podczas operacji przystosowującej auto do ruchu lewostronnego przekładana jest przede wszystkim kolumna kierownicza wraz z całym osprzętem. Połowa sukcesu jeżeli producent przewidział taką możliwość i przegroda czołowa między silnikiem a kabiną posiada zdublowane otwory. Tylko takie samochody warto ewentualnie przerabiać. Polscy zdolni blacharze i mechanicy sami dokonuja zmian w konstrukcji płyty podłogowej samochodu. Skutki takich operacji mogą czasami być tragiczne. Zasada jest prosta im bardziej nowoczesny i lepiej wyposazony samochód, tym więcej czeka nas operacji i kosztow. Koszt przeróbek wychodzi srednio od kilku nawet do 20 tysięcy złotych. Zanim przywieziemy samochód z Wielkiej Brytanii do Polski trzeba zatem bardzo dobrze skalkulować czy nam się to opłaca. Do kosztów przeróbki trzeba doliczyć ryzyko, że przywieziony samochód nie będzie można zarejestrować, a wtedy jedynym wyjściem będzie sprzedanie go za mniejsze pieniądze np. na części lub powrotny wywoz do Anglii i szukanie nabywcy na auto powypadkowe. W Polsce Urzędy Komunikacyjne coraz bardziej restrykcyjnie podchodzą do kwestii rejestracji takich samochodow.
Koszty przebudowy mogą być zupełnie inne nawet w przypadku tego samego modelu, ale z innym silnikiem czy wyposażeniem.
Prawie wszystkie auta sprowadzone z Anglii wymagają:
-Prac blacharskich i lakierniczych, koniecznych w procesie przebudowy samochodu, w większości aut trzeba bowiem modyfikować ścianę grodziową (oddzielającą komorę silnika od kabiny). Wszelkie złącza blach muszą być wykonane i zabezpieczone podobnie do fabrycznych. Na ścianie grodziowej (również na pasie podokiennym) nabity jest często numer VIN. Przy przeróbkach ściany grodziowej musi on pozostać nienaruszony.
-Boczki,tapicerka drzwi -niemal zawsze trzeba wymienić, a dość często zdarza się, że modyfikować trzeba również konstrukcję samych drzwi. Powód jest prosty ,drzwi kierowcy nie są takie same jak pasażera. W tych pierwszych często znajdują się przyciski sterujące szybami w innych oknach i lusterkami, sterownik zamka centralnego itd. Różne są także elementy zamka centralnego (w drzwiach kierowcy może być np. tzw. siłownik matka). Niekiedy konieczna jest też wymiana lusterek.
-Dźwignia hamulca ręcznego nie zawsze umieszczona jest centralnie na tunelu. Jeśli przysunięta była do fotela kierowcy, trzeba ją przenieść w lewo.Przeniesienie dźwigni wymaga też zmiany obudowy tunelu centralnego.
-Tylko nieliczne auta z Wielkiej Brytanii mają prędkościomierze z podwójną skalą. Sposobem wybrnięcia z sytuacji jest naklejenie tarczki skalowanej w km/h. Drogomierz nadal będzie pokazywał dane w milach.
- Wycieraczki w samochodach z Anglii ustawione są odwrotnie niż w tych z kontynentu. Potrzebny jest nie tylko nowy, kompletny mechanizm (często z silnikiem) – przeróbki wymaga także pas podokienny, bowiem otwory na osie wycieraczek znajdują się w zupełnie innych miejscach. Do wymiany mamy zatem silniczki wraz z wycieraczkami. Kolejna bardzo ważna sprawa to kwestia lusterek bo z dotychczasowego miejsca pasażera nie będziemy w stanie widzieć czegokolwiek w lusterkach, gdyż są one montowane pod całkiem innymi kątami. W dodatku nie będziemy w stanie ich nawet wyregulować, gdyż przyciski sterujace znajduja się po przeciwnej stronie ,na prawych drzwiach.
Pod maską nowoczesnych aut jest zazwyczaj bardzo ciasno, więc kiedy pompa hamulcowa i serwomechanizm muszą powędrować na lewą stronę, często okazuje się, że przekładać trzeba skrzynkę bezpieczników i komputer, a zatem i całe wiązki elektryczne. Przy okazji wymiany kierownicy bardzo często zdarza się, że konieczna jest także wymiana konsoli środkowej. Części osprzętu jednostki napędowej mogą wymagać zmiany miejsca montażu. Mowa jest tutaj w szczególności o wspomaganiu hamulców czy urządzeń wchodzących w skład klimatyzacji. Kolejnym obowiązkowym punktem do wymiany są reflektory,a to ze względu na asymetryczną wiązkę światła. Koszty przebudowy "anglika" zależą od ceny części, które trzeba będzie kupić, oraz od wymaganego nakładu pracy. W zależności od samochodu bywa z tym bardzo różnie. Niektore modele aut są jakby stworzone do przeróbki - np. ściana grodziowa jest prawie gotowa do montażu elementów w układzie stosowanym w pojazdach z kierownicą po lewej stronie, a układ wentylacyjno-klimatyzacyjny pasuje do kontynentalnej deski – ale są też i takie, w których trzeba całkowicie przebudować przednią część samochodu, wymieniając prawie wszystko oprócz silnika i skrzyni biegów. Przed zakupem "anglika" trzeba koniecznie zorientować się, czy przebudowa danego auta będzie opłacalna. Zanim zdecydujesz sie na kupno takiego samochodu nalezy rozpoznac, jakie będą koszty dostosowania go do ruchu prawostronnego.Przebudowa samochodu potrwa sporo czasu . Kolejki w solidnych, sprawdzonych warsztatach są długie. Nie warto samodzielnie gromadzić części koniecznych do przebudowy. Najlepiej, jeśli części załatwia firma, która będzie przerabiać auto . Koszt należy ustalić przed rozpoczęciem prac. Jeśli to możliwe, to wykonanie przeglądu i rejestracji w kraju również pozostawmy firmie wykonującej przebudowę, zaoszczędzimy w ten sposob mnóstwo czasu. Po przeróbce jedziemy autem do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, wykonujemy pierwsze badanie techniczne pojazdu sprowadzonego z zagranicy, a następnie udajemy się do Wydziału Komunikacji, który samochód rejestruje. Niektórzy diagności, gdy zauważą, że mają do czynienia z byłym "anglikiem", żądają przedstawienia opinii rzeczoznawcy, że przebudowa pojazdu wykonana została "zgodnie z obowiązującym stanem wiedzy i techniki oraz Prawem o ruchu drogowym". Gorzej, kiedy diagnosta żąda świadectwa homologacji na przebudowane auto . Wtedy pozostaje postarać się o takowe (możliwe do uzyskania np. w Fordzie, Oplu i Volkswagenie, ale już np. Renault takich dokumentów nie wydaje) albo poszukać innej stacji diagnostycznej.Gdy wykonamy przegląd, musimy zarejestrować auto w wydziale komunikacji. Bywa z tym różnie, często zdarza się np., że wymaga on wymienionych wyżej dokumentów, choć diagnosta potwierdził już, że stan techniczny auta jest właściwy. Wydziały Komunikacji potrafią też żądać faktur na użyte do przebudowy części związane z bezpieczeństwem jazdy oraz faktury z warsztatu zajmującego się tymi przeróbkami.
Decyzja czy ,gdzie i co kupować należy tylko do Ciebie.Wszystkich zainteresowanym importem auta powypadkowego sugerujemy sie zapoznac z regulacjami prawnymi obowiązującymi w swoim kraju ,ponizej tekt odnoszący sie do Polski.








+48 327281645
Audi A6 2,8l Quattro
Cadillac Escalade
Dodge Grand Caravan
Dodge RAM 1500
Four Winds Hurricane
Mercedes SL300
Harley Davidson V-Rod
BMW K1200LT
Four Winns
Chevrolet Corvette